Wierni aż do śmierci

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. nick napisał(a):

    Jestem starą już kobietą.
    W małżeństwie byłam 38 lat,38 długich lat,na dobre i na złe.
    Kocham PANA BOGA, nawróciłam się, stale nawracam się.
    Zrozumiałam moje wypaczone błędy. Bardzo chcę je naprawić, zadośćuczynić.
    Niestety.
    Słowa: mąż bożkiem, ja bluszczem itp to stare slogany sycharowe.

    Po 4 latach trwania w wierności, miłości i zaufaniu BOGU.
    Po pracy nad sobą, ze wspólnotą, niestety z bólem stwierdzam: Nie każde małżeństwo jest do uratowania. Mówię to z autopsji jak również z obserwacji.